Muzyka w filmie – bez niej ani rusz

Mówimy o filmie patrząc na takowy z punktu widzenia całej produkcji. Wspominaliśmy o montażu, bowiem to bardzo ważny element filmowego dzieła, musimy jednak wiedzieć że to tylko jeden z wielu czynników składających się na sukces bądź porażkę filmu. Równie istotnym zagadnieniem jest tutaj dźwięk i sam soundtrack. Przy czym należy rozdzielić i te dwa zagadnienia, bowiem muzyka filmowa ilustrująca konkretne sceny to jedno, a sam dźwięk w filmie to inna kwestia, wszak takie chwile, jak otwierające się i skrzypiące drzwi muszą być niezwykle precyzyjnie dopracowane do konwencji filmu, jeśli oczywiście maja mieć znaczenie dla budowania w nim klimatu.W tym artykule wspomnimy o samej muzyce, jako nieodłącznym elemencie filmowej produkcji. Przy tym warto od razu zaznaczyć, że w wielu wypadkach soundtrack jest sposobem na dodatkowy zarobek wytwórni, bo przecież muzyka najlepszych kompozytorów sprzedaje się nie gorzej niż same filmy. A niekiedy są to naprawdę dobre kompozycje, jakie słuchając przypominamy sobie najbardziej znamienne części filmów.Warto sobie to wszystko poukładać, bowiem jeśli przyjrzeć się zganieniu, to łatwo zauważyć, że najbardziej znane filmy mają równe znakomite i równie cenione soundtracki. Można też nawet wysnuć w tym miejscu teorię, że świetny film nie ma szans zaistnieć, jeśli ma fatalną muzykę. Bo przecież nawet Oscary rozdawane są w tej kategorii. Może nie zwracamy na ową muzykę uwagi w kinie, ale bez niej… bylibyśmy naprawdę zawiedzeni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *